Okładzina ścienna ze wzorem cegły

Wykonanie drobnego remontu wcale nie musi zajmować mniej czasu niż wykonanie remontu kompleksowego. Jak się jedzie po całości to wyrzuca się wszystko i kupuje nowe, wtedy trzeba mieć też sporo gotówki. Jednak przy drobnych zmianach trzeba więcej myśleć by dobrze wyszło.

Imitacja czerwonej cegły w salonie

realistyczna imitacja cegły na ścianieKażdy element musi być dobrze przemyślany, tak by zmieścić się w budżecie. Nie można też celować w takie usługi, które trwałyby wiele dni i wiązały się z koniecznością wyłączenia jednego pokoju z użytku. Najgorzej jest wtedy, kiedy trzeba samemu zadbać o wszystko, bo wynajem fachowców jest zbyt drogi. Oceniałam każdy element wystroju salonu by wybrać ten, który mi się najmniej podoba. Padło na ściany. Panele były ładne, meble wygodne, ale gładkie ściany już mi nie odpowiadały. Potrzebowałam czegoś w ładnym wzorze. Podobały mi się tapety, ale potrzebowałabym kogoś do ich klejenia, bo to praca dla dwojga. Obrazy i plakaty to nie dla mnie. W oko wpadła mi realistyczna imitacja cegły na ścianie. Ceglana mata wyglądała jak prawdziwa ściana z czerwonych cegieł. Okładzina była jednak cienka, miękka i niedroga. Co więcej, samodzielnie mogłam ją zamontować na ścianie. Wystarczyło tylko nałożyć klej na ścianę, przycisnąć kaflę ceglaną i docisnąć. W ten sposób szybko mogę mieć ceglaną ścianę w salonie bez ponoszenia wysokich kosztów, jak również bez proszenia znajomych o pomoc przy remoncie. Wybrałam klasyczną, czerwoną cegłę, były jeszcze takie bardziej pomarańczowe i białe.

To był dobry pomysł by postawić na ceglastą okładzinę zamiast prawdziwych cegieł. Maty były tak lekkie że zaniosłam je bez problemu ze sklepu do domu. Klej do nich był tani i zużyłam dokładnie jedno opakowanie na całą ścianę. Teraz mój salon wygląda niezwykle stylowo i każdy mi go zazdrości.

About the author: Bartosz Kalmarski